1 października 2019

Potwierdzamy: Jezus żyje!

Pielgrzymka Lux Cordis do Ziemi Świętej

Czy siedem dni spędzonych na podążaniu śladami Jezusa, patrzeniu Jego oczami na to, co sam widział i doświadczaniu wydarzeń mających miejsce 2 tysiące lat temu, a będących podstawą naszej wiary, nie brzmi jak marzenie? A co jeśli dodamy do tego ekipę bliskich nam osób? To właśnie stało się udziałem 58-osobowej grupy z naszej parafii, pielgrzymującej w dniach 21-28 września do Ziemi Świętej. Młodzież i studenci z „Lux Cordis”, członkowie postakademickiej wspólnoty „Amen.” oraz członkowie „Domowego Kościoła” zerwali się w środku sobotniej nocy, aby przelecieć do Tel Awiwu i rozpocząć swoje pielgrzymowanie. W tym wszystkim towarzyszyła nam siostra Miriam, doświadczona duchowa przewodniczka po Ziemi Świętej, a także nasi niezastąpieni księża — Mateusz i Paweł. Każdy dzień zaplanowany był tak, by skupić się na poszczególnych sakramentach przez zwiedzanie miejsc z nimi związanymi, czytanie Słowa Bożego, słuchanie konferencji księży oraz samodzielną kontemplację spisywaną w specjalnie do tego przygotowanych Dzienniczkach Pielgrzyma. Nie sposób wymienić wszystkie miejsca, które mieliśmy okazję zobaczyć. Należą do nich m.in. Kościół Zwiastowania w Nazarecie, Góra Tabor, Bazylika Przemienienia Pańskiego, Kafarnaum, Jerycho, Góra Kuszenia, Morze Martwe, Góra Oliwna, Grota Narodzenia Jezusa, Pustynia Judzka, muzeum Yad Vashem. Odnowiliśmy przyrzeczenia chrzcielne, polewając głowy wodą z rzeki Jordan, małżeństwa odnowiły przysięgę małżeńską w Kanie Galilejskiej, a księża przyrzeczenia kapłańskie w miejscu powołania Piotra — nad Jeziorem Galilejskim. Odprawiliśmy drogę krzyżową wąskimi alejkami, którymi rzeczywiście podążał Jezus z krzyżem, dotknęliśmy skały Golgoty...

Potwierdzamy: Jezus żyje! Widzieliśmy Jego pusty grób, doświadczyliśmy tego, że On Jest. Mało tego: On nie został tam, w tych świętych miejscach. Poszedł razem z nami wszystkimi, do naszej codzienności.

Dziękujemy Bogu za tę ogromną łaskę pielgrzymowania śladami Jego objawień w naszym życiu. Jesteśmy Mu wdzięczni za Jezusa Chrystusa, Jego Syna, dzięki któremu mamy życie. Dziękujemy bardzo serdecznie siostrze Miriam, która pokazała nam tzw. piątą Ewangelię w sposób życiowy, prosty, dzieląc się z nami swoim bogatym doświadczeniem i wiedzą, a także wchodząc w serdeczną relację. Z całego serca dziękujemy księdzu Mateuszowi i księdzu Pawłowi, naszym dobrym pasterzom, którzy — jak zawsze — ofiarnie nam służyli przez rozmowy, sakramenty (także te sprawowane np. o 3 w nocy na lotnisku, w skwarze pustynnym czy po całym dniu intensywnego zwiedzania), włożyli ogrom trudu w duchowe przygotowanie pielgrzymki i jednocześnie okazywali nam przyjacielską miłość.

To był święty czas! A w głowach wielu z nas już kiełkuje myśl o powrocie w tamto miejsce... ;)

 

Katarzyna Lewandowska

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
35 0.097450017929077