W minioną sobotę mieliśmy cudowną okazję razem w naszej wspólnocie parafialnej oczekiwać zesłania Ducha Świętego. Zrobiliśmy to poprzez adorację Najświętszego Sakramentu. Przytaczaliśmy fragmenty z Pisma Świętego dotyczące tego wydarzenia i wsłuchiwaliśmy się w rozważania napisane przez członków naszej wspólnoty.
Osobiście mogłam w najlepszy dla mnie sposób modlić się i przeżywać tą niezwykłą noc - poprzez śpiew. Klęcząc czy stojąc przed samym Bogiem, wpatrując się w Niego ukrytego pod postacią kawałka chleba, mogłam wielbić Go za to, że zesłał nam tak wiele darów i tak wielką miłością nas obdarzył. Duch Święty każdego dnia dodaje mi siły, pozwala działać i żyć na chwałę Boga. Umacnia mnie w relacjach z moimi bliskimi i kieruje mnie drogą miłości.